Siemiatycze - Drohiczyn - Dziadkowice - Grodzisk - Mielnik - Milejczyce - Nurzec St.- Perlejewo o

ODGŁOSY

Echoes    -   Short News

ostatnia aktualizacja  - 2.III.2005


Znikną drzewa..

Muszą być wycięte?

W najbliższym czasie zostaną wycięte 32 drzewa na terenie cmentarza rzymskokatolickiego (stary cmentarz) przy ul. Powstania Styczniowego w Siemiatyczach.
- Niestety drzewa muszą być wycięte, gdyż grożą przewróceniem na pomniki. Gnieżdżą się też ptaki, które znacznie zaśmiecają cmentarz. Większość drzew jest w fatalnym stanie - powiedział ks. Bogusław Kiszko proboszcz parafii WNMP w Siemiatyczach. - Na wszystko mamy wszelkie zezwolenia. Wycinkę będzie prowadziła firma Adama Toczko z Żurobic.


Marek Malinowski


Włamanie w Siemiatyczach

Policjanci z Siemiatycz poszukują złodziei, którzy nocą z piątku na sobotę włamali się do sklepu przemysłowego przy ul. 11 Listopada. Przestępcy ukradli kosmetyki i artykuły chemii gospodarczej. Weszli do sklepu wyłamując drzwi. To miejsce jest prawie centrum miasta. Dodatkowo oświetlone. Czy naprawdę nikt nic nie widział?


CK, fot. CK


Starostwo do remontu

W tym roku budynek starostwa przy ulicy Legionów Piłsudskiego w Siemiatyczach będzie gruntownie remontowany. Zarząd powiatu zadecydował, że remontowany będzie dach budynku, zainstalowane zostaną nowe okna. Budynek ma być również ocieplony oraz odmalowany. Koszt remontu będzie wynosił około 150 tysięcy złotych. Budynek nie był gruntownie remontowany od ponad 20 lat.

MM


Pożar w Rogaczach

Kikuty wystających desek, nadpalone resztki cegieł i zawalony piec - taki widok wita wjeżdżających do Rogacz od strony Milejczyc. Nocą z 22 na 23 lutego spłonął tam nie zamieszkały dom. Budynku nie udało się uratować.

Zgłoszenie do straży wpłynęło o godz. 1.40. Pierwsze działania prowadziły OSP z Milejczyc i Rogacze. Kiedy dotarł ciężki samochód gaśniczy z Siemiatycz, cały dom był już objęty ogniem, zawalił się również dach. Domu nie udało się już uratować. Na szczęście nikt w nim nie mieszkał. Mimo to, po ugaszeniu strażacy przekopali całą podłogę w poszukiwaniu ewentualnych poszkodowanych.

Gaszenie i dogaszanie pogorzeliska trwało prawie 5 godzin. W akcji udział brało 21 strażaków.

CK, fot. CK


Siemiatycze
Napad w centrum miasta


W ubiegły czwartek, 24 lutego około godziny 20.00 młoda kobieta przechodziła z ulicy Pałacowej na osiedle "Sady". Szła chodnikiem znajdującym się przy ogrodzeniu urzędu skarbowego. W tym miejscu została zaatakowana przez dotychczas nieznanego młodego mężczyznę. Została brutalnie przewrócona oraz poturbowana. Zabrano jej torebkę, telefon komórkowy, pieniądze i dokumenty.

Dotychczas sprawca napadu nie został ustalony. Policja zwraca się do wszystkich możliwych świadków o anonimowe przekazanie informacji dotyczących tego napadu (pod numerem tel. 6552807).

Warto tylko przypomnieć, że dwa miesiące temu podobny brutalny napad na kobietę miał miejsce na ul. 11 Listopada. Kobieta też została przewrócona i wyrwano jej torebkę. Dzieje się to praktycznie w centrum Siemiatycz. Jak widać po zapadnięciu zmroku kobiety nie mogą czuć się dostatecznie bezpieczne w naszym mieście.

Marek Malinowski


Fałszerstwo po 50 latach

Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających oraz konsultacji z prokuratorem, 21 lutego policjanci z Siemiatycz wszczęli śledztwo w sprawie poświadczenia nieprawdy przez pracownika Prezydium Rady Narodowej w Białymstoku. Do zdarzenia doszło w lipcu... 1955 r. w czasie wydawania aktów uwłaszczenia ziemi. A chodzi o jedną z działek przy ul. 11 Listopada w Siemiatyczach.

CK


997

Sfałszowane karty przejazdu
16 lutego, na podstawie pisemnego zawiadomienia Inspekcji Transportu Drogowego, policjanci z Siemiatycz rozpoczęli dochodzenie w sprawie podrobienia samochodowych kart opłat za przejazd po drogach krajowych. O popełnienie tego przestępstwa podejrzewany jest 48-letni mieszkaniec Siemiatycz.
...i dokumenty
17 lutego policjanci z Siemiatycz wszczęli dochodzenie w sprawie podrobienia podpisów na dokumentach złożonych w starostwie w Siemiatyczach. Do przestępstwa doszło między 1 a 7 lutego.

Kaloryfery na wiosnę?
Od 21 lutego siemiatycka policja poszukuje przestępcy, który w dniach od 1 do 21 lutego włamał się do jednego z domów w Siemiatyczach i zdemontował znajdujące się wewnątrz wszystkie kaloryfery. Kaloryfery były już przygotowane do wyniesienia. Przestępca jednak celu nie osiągnął, bo w porę zauważono włamanie.

Na gościnnych występach

Po otrzymaniu pisemnego zawiadomienia, 21 lutego policjanci z Siemiatycz wszczęli dochodzenie przeciwko mieszkańcowi powiatu siemiatyckiego, który podczas rozprawy w Sądzie Rejonowym w Białymstoku znieważył sędziego i prokuratora.

Zniszczona karoseria

Od 22 lutego siemiatycka policja poszukuje wandala, który 17 lutego, w godz. 15.30 - 16.00, zniszczył karoserię samochodu zaparkowanego przy ul. Grodzieńskiej w Siemiatyczach. Karoseria została porysowana ostrym narzędziem. Straty wyniosły ok. 1.000 zł na szkodę mieszkanki Siemiatycz.

Pobicie w Drohiczynie
Policjanci z Drohiczyna wyjaśniają okoliczności pobicia mieszkańca Małkini Górnej. Do zdarzenia doszło 6 lutego w jednym z lokali w Drohiczynie. Poszkodowany, w wyniku uderzenia pięścią, doznał złamania kości nosa. Sprawca pobicia to 24-letni mieszkaniec Drohiczyna. Postępowanie wszczęto 22 lutego.

Drzewo z lasu

Policjanci z Nurca Stacji prowadzą od 22 lutego śledztwo w sprawie kradzieży drzewa z lasu koło Pokaniewa. W sumie, w dniach od 10 do 22 lutego, skradziono 2 olchy, 3 osiki i 1 brzozę. Straty wyniosły ok. 280 zł.

Traktorzysta i rowerzysta
W dniach od 17 do 22 lutego policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierowców. Tym razem nie trafił się żaden kierowca samochodu osobowego. 19 lutego, ok. godz. 18.30, na drodze Bużyski - Arbasy wpadł traktorzysta - 52-letni mieszkaniec gm. Drohiczyn. Tego samego dnia, przed godz. 19.00, na ul. 11 Listopada w Siemiatyczach trafił się rowerzysta - 28-letni siemiatyczanin. Obaj mieli powyżej 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

CK


Prąd skradziony

Na podstawie informacji od zespołu policjantów do zwalczania przestępczości gospodarczej, Zakład Energetyczny przeprowadził w wytypowanych miejscach kontrole pod kątem podłączeń do linii energetycznych. Udało się wykryć 3 nielegalne podłączenia, jedno na terenie gminy Perlejewo i dwa w Drohiczynie.

Policjanci m.in. ustalili, że mieszkaniec jednej ze wsi w gm. Perlejewo "na lewo" podłączył swoje domostwo w marcu ubiegłego roku. Naraził tym białostocki Zakład Energetyczny na straty w wysokości ok. 2.400 zł.

Dwa inne nielegalne podłączenia wykryto 17 lutego w Drohiczynie - na ul. Dmochowskiego i Hołdu Pruskiego. W pierwszym przypadku nielegalny pobór trwał od 2002 r. w drugim już piąty rok.

CK


Gołębi targ

W każdą niedzielę rano na siemiatyckiej tarowicy zbierają się miłośnicy gołębi.


fot.MM


Pobili i uciekli

Przed tygodniem, w środowo - czwartkową noc, brutalnie pobito mieszkańca Siemiatycz. Napastnicy to 28 i 29-letni mieszkańcy Siemiatycz. Jeden z nich już przebywa w policyjnym areszcie, drugi jest poszukiwany.

Do zdarzenia doszło nad ranem 10 lutego. O napadzie dyżurny siemiatyckiej policji został powiadomiony ok. godz. 10.00 tego dnia. Poszkodowany zeznał, że dwaj mężczyźni pobili go i prawdopodobnie zabrali mu samochód, bo auta już nie widział.

Policjanci ustalili następujący przebieg zdarzeń. Otóż w jednym z domów przy ul. Konopnickiej w Siemiatyczach kilka osób spożywało alkohol. Pili dosyć długo. Nad ranem 10 lutego, w godzinach 3.00-5.00, dwóch uczestników tego spotkania zaatakowało znajdującego się w tym domu innego mężczyznę. Zaczęli go bić po całym ciele. Uderzali pięściami, kopali, również po głowie. Zażądali też kluczyków od samochodu - mercedesa. Poszkodowany, jak zeznał, w obawie o własne życie oddał napastnikom te kluczyki. Okazało się też, że napastnicy zabrali mu 350 euro i ponad 100 zł, po czym odjechali mercedesem. Po jakimś czasie wrócili na posesję i zostawili mercedesa. Auto było poważnie rozbite.

Policjanci ustalili napastników. Są to dwaj mieszkańcy Siemiatycz, jeden w wieku 28, drugi 29 lat. 29-latek został zatrzymany około 2.00 godziny po zgłoszeniu w swoim domu w Siemiatyczach. Aby go zabrać, policjanci musieli wyważać drzwi. Do dnia dzisiejszego trwają poszukiwania drugiego napastnika.

CK


997

Wandale w Mielniku

11 zniszczonych koszy, zdemolowana choinka wraz z oświetleniem i powybijane szyby w budynku przystanku PKS - to wynik zabaw wandali nocą z 8 na 9 lutego, w Mielniku. Najprawdopodobniej grupa kilku młodych mężczyzn, w stanie po kilku głębszych, uatrakcyjniła sobie eskapadę. To już drugi tegoroczny przypadek zdemolowania mienia gminnego, i nie tylko. Przed około miesiącem zdemolowano drogowe znaki i kratki ściekowe na jezdni. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Nurca Stacji. Do tej pory gmina Mielnik była uważana za najbezpieczniejszą w naszym powiecie. Policjanci notowali tam najmniejszą ilość zdarzeń.

Potrącona rowerzystka

9 lutego, tuż po godz. 22.00, potrącono rowerzystkę na ul. Armii Krajowej w Siemiatyczach. Do wypadku doszło na prostym odcinku oświetlonej drogi. Zawiniła kierująca fiatem 125p, która nie zachowała należytej ostrożności podczas wyprzedzania rowerzystki. Auto najechało na rower. Rowerzystkę, z urazem nogi i ogólnymi potłuczeniami, przewieziono do szpitala w Siemiatyczach.

Skradziony prąd

Od 10 lutego policjanci z zespołu przestępczości gospodarczej prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży energii elektrycznej w Nurcu Stacji. Na razie udało się ustalić, w jakim okresie mieszkaniec Nurca Stacji nielegalnie podłączył swoje domostwo do linii energetycznej. Działał w ten sposób na szkodę Zakładu Energetycznego w Białymstoku.

Małoletni gnębiciel

11 lutego rozpoczęto śledztwo w sprawie nieletniego, który od czerwca ubiegłego roku do lutego tego roku fizycznie i psychicznie znęcał się nad 12-letnim chłopcem. Policję zawiadomiła matka poszkodowanego. Obaj chłopcy uczą się w jednej z siemiatyckich szkół.

Włamanie w Sytkach

Od 12 lutego policjanci z Drohiczyna prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży z włamaniem do domu w Sytkach. Do przestępstw doszło w dniach od 23 stycznia do 11 lutego. Złodzieje ukradli telewizor i złotą biżuterię. Straty wynoszą ok. 1.000 zł na szkodę mieszkanki tej wsi.

Kradzież z szafki

Wieczorem 13 lutego zawiadomiono policję o włamaniu do szafki ubraniowej na oddziale ginekologicznym siemiatyckiego szpitala. Zginęła torebka z dokumentami, pieniędzmi i kartą bankomatową. Poszkodowana straty oceniała na 220 zł.

Groźby karalne

14 lutego, po czynnościach sprawdzających, policjanci z Drohiczyna rozpoczęli postępowanie przygotowawcze w sprawie kierowania gróźb karalnych wobec mieszkanki Wierzchucy przez 40-letniego mieszkańca gminy Korczew. 21 stycznia mężczyzna ten groził kobiecie, że ją zabije. Groźba wzbudziła u niej uzasadnioną obawę, że może zostać spełniona.

Kto zniszczył drzwi?

15 lutego mieszkaniec jednego z bloków przy ul. 11 Listopada w Siemiatyczach powiadomił policję o zniszczeniu drzwi od jego piwnicy. Straty oszacowano na ok. 600 zł.

Po fajki, browar i ciacha

Nocą z 14 na 15 lutego włamano się do kiosku spożywczego przy ul. 11 Listopada w Siemiatyczach. Złodzieje ukradli słodycze, papierosy i piwo. Straty wyniosły 670 zł. Dzień później policjanci zatrzymali jednego z podejrzewanych o tę kradzież z włamaniem.

A jednak pił

Od 15 lutego policjanci z Drohiczyna prowadzą postępowanie w sprawie skierowania samochodem w stanie nietrzeźwości. 22 stycznia, mieszkaniec gminy Jabłonna Lacka, kierował w Drohiczynie maluchem i został zatrzymany przez policję. Odmówił dmuchania w alkomat. Pobrano od niego krew na zbadanie zawartości alkoholu. Wynik badania potwierdził, że kierowca był pijany. W chwili zatrzymania miał we krwi 2,4 promila alkoholu.

2 sosny

Na podstawie postanowienia prokuratora o częściowym wyłączeniu materiałów dochodzeniowych, od 15 lutego policjanci z Nurca Stacji rozpoczęli odrębne postępowanie w sprawie wyrębu i kradzieży 2 sosen z lasu koło Wólki Nurzeckiej. Do kradzieży drzewa doszło w okresie od 2001 r. do 16 listopada 2004 r. Sosny były warte 120 zł.

Nietrzeźwi

W dniach od 9 do 16 lutego policjanci zatrzymali 4 kierowców, którzy prowadzili w stanie nietrzeźwości. Jeden z nich to rowerzysta. Również w tych dniach trwała policyjna akcja "Pomiar". O jej szczegółach piszemy wewnątrz numeru.

CK


Siemiatycze
Lipy pod topór


Urząd Miasta Siemiatycze wystąpił do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad rejon w Bielsku Podlaskim z prośbą o wycięcie czterech lip przy ul. 11 Listopada w Siemiatyczach.

Pierwsze trzy miałyby być wycięte przy skrzyżowaniu ul. Świętojańskiej z ul. 11 Listopada (przy Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej). Dzięki temu kierowcy jadący ulicą Świętojańską będą posiadali znacznie lepszą widoczność (patrząc w lewą stronę) przy wjeżdżaniu na ul. 11 Listopada. Drzewa mają być zastąpione nową niższą zielenią.

Jedna lipa ma być również wycięta przy wjeździe na osiedle Tarasy przy kiosku warzywnym. Kierowcy wyjeżdżający z osiedla Tarasy będą mieli lepszą widoczność z prawej strony podczas wjeżdżania na ulicę 11-go Listopada.

Marek Malinowski, fot. MM


Molo surowo wzbronione

Po naszej interwencji i opisaniu problemów odpowiednie służby uprzątnęły wstępnie śmieci z terenu w pobliżu mostu na rzece Muchawiec przy ulicy 3-go Maja w Siemiatyczach. Zostało również w prosty zabezpieczone "molo" na dużym zalewie. Po prostu wejście na molo jest teraz "surowo wzbronione".

Marek Malinowski


Zupa z Caritasu

Ponad 40 osób przychodzi codziennie na zupę do świetlicy Caritasu przy siedzibie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Siemiatyczach. Jak mówi pracująca tam Krystyna Kutyłowicz, przychodzą wszyscy zapisani. Taka liczba osób, to efekt ostatnich mrozów. Kiedy nie jest tak zimno, przychodzi tu o wiele mniej ludzi.

Już o godzinie 11.30 po stołówce rozchodzi się kuszący zapach zupy. Jadłospis, a w zasadzie rodzaj zupy, codziennie jest inny, ale gdyby spróbować określić zupę podawaną najczęściej, to będą to grochówka i pomidorowa.

- Wszyscy, którzy przychodzą, zupy mogą najeść się "do oporu". A jak zostanie, to i mogą wziąć ze sobą - mówi Krystyna Kutyłowicz. - Ostatnie mrozy spowodowały, że dla niektórych bezrobotnych i niezamożnych zupa jest jedynym gorącym posiłkiem dziennie.

Zupa gotowana jest w stołówce w byłym Horteksie, a pieczywo bezpłatnie dostarcza piekarnia "Sokół". Stołówkę współfinansują budżet miasta i Caritas.

CK, fot. CK


Mielnik
Nowy ośrodek zdrowia


Od 1 stycznia mieszkańcy gminy Mielnik mogą korzystać z nowego ośrodka zdrowia, który mieści się obok budynku urzędu gminy. Podczas ostatniej sesji rady gminy 18 lutego, dokonano oficjalnego otwarcia obiektu.
Inwestycję gmina rozpoczęła we wrześniu ubiegłego roku. Budynek wymagał gruntownego remontu. Za 627.000 zł z budżetu gminy powstało kilka pomieszczeń, wykonanych w pełnym standardzie, w tym gabinety zabiegowe. Nie wszystko jest jeszcze ukończone - zwożone są meble, będzie zakupiony nowy sprzęt, doposażane są gabinety. Ośrodek już przyjmuje pacjentów. Codziennie, w godzinach 8.00 - 15.00 przyjmują lekarze z Siemiatycz.


CK, fot. CK



Rosjanie przekroczyli granicę

Przez Tokary do Legii Cudzoziemskiej

Funkcjonariusze Straży Granicznej w Mielniku zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w okolicy Tokar nielegalnie przekroczyli granicę. Byli to Rosjanie, którzy przez Polskę chcieli dotrzeć do Francji i tam zaciągnąć się do Legii Cudzoziemskiej.

Dwóch Rosjan w wieku 38 i 19 lat zatrzymali w środę 15 lutego funkcjonariusze Straży Granicznej w Mielniku. Mężczyźni nielegalnie przekroczyli granicę w okolicy Tokar, w biały dzień, około godz. 13.00. Pogranicznicy zatrzymali ich niespełna trzy godziny później obok Wilanowa.

- Ujęliśmy ich w bezpośrednim pościgu. Doprowadził nas do nich pies tropiący - mówi Włodzimierz Pielach, komendant strażnicy w Mielniku.
O przekroczeniu granicy przez dwie osoby strażnicę w Mielniku powiadomili pogranicznicy białoruscy. Do akcji ich schwytania komendant Straży Granicznej w Mielniku skierował 10 funkcjonariuszy. Rosjan odnaleziono po niespełna trzech godzinach.

- Mieli przy sobie mapy, zapas żywności, odzież, rzeczy osobiste. Najwyraźniej byli więc przygotowani na dłuższą wyprawę - dodaje komendant Pielach.
Podczas przesłuchania zatrzymani zeznali, że chcieli jakoby przedostać się do Francji. Głównym celem ich wędrówki miała być służba w tamtejszych strukturach Legii Cudzoziemskiej.
Dzień później, na przejściu granicznym w Tokarach, Rosjan przekazano stronie białoruskiej. Było to pierwsze /od kiedy?/ przekroczenie granicy w tym roku na odcinku objętym działaniem strażnicy w Mielniku.


CK, fot. CK


 

STRONA GŁÓWNA || O NASZYM CZASOPIŚMIE || AKTUALNOŚCI || CIEKAWOSTKI || KULTURA || HISTORIA || ALBUM STARYCH FOTOGRAFII || SPORT  || OGŁOSZENIA || WSPÓŁCZESNE  ZDJĘCIA Z SIEMIATYCZ || ARCHIWUM || LINKS || ANKIETA || KSIĄŻKA ADRESOWA

Copyright 1998 - 2004 C Agencja Informacyjna Głos - Jerzy Nowicki, Jacek Wasilewski / Wszelkie prawa zastrzeżone.  / Webadmin - Jarosław Surmacz - glos@kfd.pl

Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze, Siemiatycze